Życie Warszawy - 29.04.2004 "Orginalnie i błyskotliwie"

ORYGINALNE I BŁYSKOTLIWE
Kiedy trzy lata temu podwarszawskie Pustki wypuściły na rynek swój debiutancki krążek, można było sądzić, że kroi się spore wydarzenie. Młodzi muzycy, zafascynowani The Velvet Underground czy szerzej - amerykańską sceną offową przełomu lat 60. i 70.- dobywali z siebie piosenki tak świerze i porywające, że trudno było nie ulec ich nieco naiwnemu czarowi. Niestety poza paroma entuzjastycznymi recenzjami i sporadycznie granymi koncertami, zespół wkrótce zniknął z powierzchni rynku. Dzisiaj okazuje się jednak, ze muzycy nie próżnowali.

"8 ohm" jest nie tylko jedną z najlepszych rockowych płyt polskich ostatnich miesięcy, ale też albumem dokumentującym fantastyczny wręcz rozwój grupy. Nie ma tu już praktycznie żasdnego śladu prostych surowych akordów, jakimi rozbrzmiewał debiut. Tym razem stajemy oko w oko z przestrzennymi wieloznacznymi kompozycjami o bardzo starannie rozplanowanej dramaturgii. Wyziera z nich coś z ducha nowofalowego chłodu, lekko jazzującej alternatywy rockowej, znakomicie wspartej na delikatnych wtrętach wibrafonu i saksofonu, i - rzecz w pustkach całkiem nowa - szereg nawiązań do współczesnego minimal rocka, tak rewelacyjnie przeniesionego na grunt Polski przez szczeciński Kristen. Najciekawsze że spoiwem wszystkich tych elementów jest tutaj zakorzeniona w genach muzyków skłonność do budowania szorstkich, jakby punkowych brzmień. Słowem oryginalne i błyskotliwe. Pustki to wciąż dojrzewająca, ale już silna osobowośćpolskiego, gitarowego rocka.
     Wojtek Lada
powrót..